1) Okres Adwentu – zaczyna się od I nieszporów I niedzieli Adwentu i kończy wraz z I nieszporami Uroczystości Narodzenia Pańskiego. Może trwać od 23 do 28 dni. W tym czasie wierni przygotowują się nie tylko do obchodów Bożego Narodzenia, ale również do paruzji, czyli ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa.
Od 17 do 20 grudnia DA „Beczka” zaprasza na rekolekcje adwentowe pt. „ Apokalipsa Bożego Narodzenia”, wygłosi je opat wspólnoty benedyktynów w Tyńcu – o. Szymon Hiżycki OSB. Plan rekolekcji Niedziela: Msza Święta o godzinie 20:20. Poniedziałek – Środa: Msza Święta o godzinie 19:30, a po niej konferencja. 14 grudnia 2017, 2:46
W Dzienniczku Jezus odsłania przed nami swoje pragnienie: Pragnę zaufania od swych stworzeń (Dz. 1059). Rekolekcje, na które Was zapraszamy, to czas zgłębiania, w klimacie ciszy i modlitwy, czym jest tak naprawdę zaufanie Bogu i jak nim żyć w codzienności. Termin: 9-13 lipca 2023. Miejsce: Dom Rekolekcyjny w Derdach k. Warszawy.
Kolędy i Pastorałki / 11186 ogladany Podobne filmy Krzysztof Krawczyk - Najpiękniejsze Kolędy 2001 ogladany Instrumentalna muzyka świąteczna • Wersje fortepianowe tradycyjnych pieśni bożonarodzeniowych 1958 ogladany ELENI & Krzysztof Krawczyk - Witamy ciebie gwiazdko na niebie 1930 ogladany Studio Accantus - Mario, czy już wiesz? 11411 ogladany "O Holy Night" GENTRI 10120 ogladany "Gloria" feat. Cerekwicka, Moś, Badach, Szcześniak 9895 ogladany Where Are You, Christmas? - Pentatonix 9423 ogladany Mary, Did You Know? - Pentatonix 10340 ogladany Świąteczna opowieść rysowana piaskiem 9329 ogladany Mizerna, cicha stajenka licha - Krzysztof Krawczyk 9725 ogladany Barbara Kurdej - Szatan i Rafał Szatan - Przybieżeli do Betlejem pasterze 9764 ogladany Wszyscy Artyści - "Dzisiaj w Betlejem" 8925 ogladany Edyta Górniak feat Krzysztof Antkowiak - Pada Śnieg 9569 ogladany Wolne krzesło przy stole - Mała Orkiestra Dni Naszych 10090 ogladany IL Volo Silent Night 8629 ogladany Roksana Węgiel, Zuza Jabłońska, 4Dreamers - Święta to czas niespodzianek 9279 ogladany ANYA - Magia świąt - Kolęda 8609 ogladany Polskie Koledy 2018 8447 ogladany Ewa Farna & Enej - Gore Gwiazda Jezusowi 8900 ogladany Kolęda dla nieobecnych 12153 ogladany Jadę na Święta 11518 ogladany Margaret & Kuba Badach - Mizerna cicha 12900 ogladany Hallelujah - Pentatonix 12710 ogladany Celine Dion - So This Is Christmas 14667 ogladany Merry Christmas Everyone - Shakin' Stevens 12267 ogladany Kayah - Ding Dong 11965 ogladany Ania Szarmach-Coraz bliżej święta 9887 ogladany Gosia Andrzejewicz - Magia Świat 9766 ogladany Sumptuastic - Świąteczny Czas 9661 ogladany Ariana Grande Last Christmas/ Santa Tell Me 9691 ogladany start Poprzedni artykuł 1 2 Następny artykuł koniec Najczęściej oglądane Koronka do Krwawych Łez Matki Bożej Wykład ks Pawlukiewicza o związkach Koronka z prośbą by Jezus się TYM zajął Różaniec Tajemnica Radosna Lech Dokowicz - Świadectwo nawrócenia. Satanizm w przemyśle muzycznym. Techno i muzyka klubowa. O walce duchowej - ks. Piotr Glas, egzorcysta Donacje Prosimy o rozważenie wsparcia naszych wysiłków. Kwota Kategorie filmów ElementarzBoska KuchniaNiebo, Piekło, CzyściecMistycyAdopcja duchowaDuch ŚwiętyEucharystiaPan JezusMaryjaśw. Jan Paweł IIśw. Ojcec Piośw. Faustyna KowalskaŚwięci i BłogosławieniPapież FranciszekKs. Dominik ChmielewskiKs. Piotr PawlukiewiczKs. Michał OlszewskiModlitwaŚwiadectwaObjawienia OrędziaCałun Turyński Chusta z ManoppelloZagrożenia duchoweRekolekcje KazaniaRóżne Dla najmłodszychKolędy i PastorałkiMuzyczne Clipy Kto jest online Odwiedza nas 343 gości oraz 0 użytkowników.
Święta Bożego narodzenia mają w Polsce bardzo długą tradycję, na którą składa się mnóstwo zwyczajów. Świętowanie Bożego Narodzenia poprzedzone jest Wigilią (24 grudnia), której punktem kulminacyjnym jest uroczysta kolacja, tradycyjnie spożywana w gronie rodziny i przyjaciół.
Opis: TURNUS BOŻE NARODZENIE 2021 i NOWY ROK 2022 Tradycyjnie na Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok zapraszamy do rytwiańskiej Pustelni w ramach świątecznej oferty. Zadbamy, aby ten piękny i świąteczny czas upłynął w religijnym nastroju, ciepłej i rodzinnej atmosferze, aby pobyt był dawką dobrej energii wzmocnił ducha i siły witalne. „ON STAŁ SIĘ MAŁY – BY STAĆ SIĘ BLISKI TOBIE” Zapraszamy na Boże Narodzenie 2021 i Nowy Rok 2022 do Pustelni noclegi w klasztornych pokojach z łazienką posiłki według opisu, bogate śniadania w formie bufetuniespodzianka powitalna wspólne kolędowanie i przygotowanie dekoracji świątecznych, ubieranie choinki z przewodnikiem XVII-w. klasztoru, galerii kamedulskiej, muzeum serialu filmowego „Czarne chmury”dostęp do bezprzewodowego Internetu Wi-Fi na terenie całego obiektumiejsce na parkingu monitorowanym Program religijny - Boże Narodzenie: wieczór wigilijny (rozpoczęcie o godz. o św. o godz. kolędowanie Rezerwacja: tel. 15 864 77 05, email: recepcja@ poprzez formularz w dniu przyjazdu od wymeldowanie do śniadanie od do ; obiadokolacja od 15 do Turnus BOŻE NARODZENIE 2021 (24 – 27 grudnia 2021) W ofercie: • uroczysta, wspólna wieczerza wigilijna• 3 noclegi ze śniadaniem• 2 obiadokolacje świąteczneCena pakietu:Pokój jednoosobowy - 715 zł za osobęPokój dwuosobowy - 1270 zł za dwie osobyDziecko 3 – 10 lat - 320 zł za osobę Turnus NOWY ROK 2022(31 grudnia 2021 – 2 stycznia 2022) W ofercie:• Wieczór sylwestrowy z uroczystą kolacją• 2 noclegi ze śniadaniem• 1 obiadokolacja noworocznaCena pakietu:Pokój jednoosobowy – 510 zł za osobęPokój dwuosobowy – 920 zł za dwie osoby Turnus Świąteczny dla wytrwałych (24 grudnia 2021 – 2 stycznia 2022) W ofercie: • uroczysta, wspólna wieczerza wigilijna• 2 obiadokolacje świąteczne, 1 noworoczna i 5 obiadokolacji • wieczór sylwestrowy z uroczystą kolacją• 9 noclegów ze śniadaniemCena pakietu:Pokój jednoosobowy - 1690 zł za osobęPokój dwuosobowy - 2790 zł za dwie osoby
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, które poprzedzi rozpoczynający się już w tę niedzielę Adwent. Kościół zachęca wiernych do spowiedzi i udziału w rekolekcjach. Okres Narodzenia Pańskiego to również czas wizyt duszpasterskich, czyli tzw. kolędy. Jak w trakcie pandemii będą wyglądały te praktyki
[21:28] opik14: szBoże wszystkim:)[21:28] opik14: zaczynamy 1/2 godziny tematycznego[21:29] opik14: dlaczego święta Bożego Narodzenia są takie radosne?[21:29] just_now: nie są....[21:29] szalom: nie są[21:29] opik14: dlaczego, just?[21:29] opik8: są, just :)[21:29] ewa122: są radosne, ale nie musza byc wesołe...[21:29] opik14: no to podzielcie się swoimi radościami i smutkami[21:29] just_now: nie są, bo trzeba siedzieć w chacie i udawać, ze sie z tego cieszy[21:30] opik14: właśnie, ewa:)[21:30] just_now: albo szukać sobie innego zajęcia, zeby nie siedzieć w chacie[21:30] opik14: just, nie trzeba udawać, można się cieszyć naprawdę:)[21:30] just_now: opik, a co to mitting będzie... że radości i smutki :)[21:30] tarantula: just - ja właśnie z tego się ciesze, jak moge "posiedziec w chacie", chociaz te 2-3 dni[21:31] tarantula: ale i tak nigdy nie dane jest mi spokojne posiedzenie :D[21:31] opik14: just, to nie jest przedświąteczna psychoterapia:D[21:31] just_now: opik14... no ja musiałabym udawać[21:31] ewa122: Fakt, że przyszedł Jezus, jest chyba dla was radosny?[21:31] lukiffc: tak[21:31] just_now: ewa, On jest z nami[21:31] lukiffc: :([21:31] just_now: a Święta to tylko symbol[21:31] opik14: no, ale przecież doczekaliśmy upragnionego (poprzez Adwent) przyjścia Zbawiciela[21:31] porozmawiam: Ja jestem radosna, bo narodził nam sie Zbawiciel, ale tez smutna bo, wielu ludzi cierpi opisiu, bo nie maja rodziny, sa samotni, biedni...[21:31] just_now: opik, on przyszedł 2000 lat temu[21:31] just_now: i starczy[21:31] opik14: porozmawiam, masz rację[21:32] opik14: ale i im Zbawiciel przynosi nadzieję[21:32] tarantula: porozmawiam - ale wielu z nich i tak cieszy się z tego co ma :D[21:32] ewa122: Just, ale masz szansę poprzez ten symbol, aby przyszedł do Ciebie jeszcze bliżej, zmieszkał na stałe, przemienił Ciebie w Siebie...[21:32] opik14: bo kiedyś nie będzie już smutku, ani łez.... [21:33] ewa122: Każde Boze Narodzenie to kolejna szansa dla każdego[21:33] just_now: ewa, no mam, jak kazdego dnia w Eucharystii...[21:33] opik14: co jeszcze oprócz radości niosą wam te Święta?[21:33] alkimja: prezenty[21:33] just_now: obzarstwo[21:33] opik14: alkimja, też:)[21:33] just_now: pijaństwo[21:33] opik14: wam??? just[21:33] just_now: więcej wypadków drogowych[21:33] tarantula: mi napewno przyniosa wzrost wagi :D[21:33] Awa: smutek niezrozumialy, a jednak[21:34] Awa: jakas nostalgia[21:34] opik14: może nostalgia, awa, w związku ze wspomnieniami innych Świąt, w innym gronie[21:34] Awa: opik tak[21:34] opik14: masz rację, awa[21:34] Awa: ze 1 swieta bez[21:34] Awa: i moze ostatnie z ..:([21:34] porozmawiam: Ale sa tez dobrzy ludzie, dobrego serca, którzy też pomagaja innym, aby tym i tutaj było lepiej i te Świeta były cieplejsze, bo jakos tak jest, ze nikt nie chce byc sam[21:35] just_now: ja cieszę się, bo Święta spędzę w innym gronie niż zwykle[21:35] opik14: ale nie umniejsza to radości, bo Zbawiciel obiecał nam , że spotkamy się z tymi co odeszli[21:35] just_now: z moimi bliskimi[21:35] just_now: z przyjaciółmi :)[21:35] ewa122: i jeszcze jakis taki niedosyt.... niby się cieszę ale...[21:35] opik14: a co myslicie o pokoju?? niosą?[21:35] just_now: ale w sumie mogły by to nie być święta, a i tak bym się cieszyła na spotkanie z nimi....[21:36] just_now: pokój hahahaah w Święta... nie ma szans :)[21:36] opik14: just, nie wiem, czy miałabyś taką szanse, gdyby Jezus nie przyszedł na ziemię[21:36] Awa: jak ktos szuka pokoju, to tak[21:36] Awa: jesli nie szuka, to nie[21:37] opik14: błogosławieni pokój czyniący.... może więc warto go szukać, awa[21:37] porozmawiam: W Świeta chyba najwiecej samobójstw? Najwiecej cierpia Ci, którzy sa w tym czasie samotni, nawet gdy maja obok, Boga[21:37] just_now: widzę luki[21:37] Awa: moze[21:37] opik14: porozmawiam, ale czemu są samotni?[21:37] opik14: czy często nie są samotni pod naszym nosem???[21:37] ewa122: bo są sami[21:37] Awa: bo gdzies popelnili bład[21:37] porozmawiam: nie wiem czy wiara w Boga to wszystko, co potrzebne do zycia, musi byc chyba jeszcze wiara w innego człowieka?[21:38] opik14: albo na własne żądanie[21:38] ewa122: jaki błąd Awa? Po prostu sa sami[21:38] opik14: ewa niektórzy są, bo chcą[21:38] Awa: poprostu[21:38] Awa: nic nie jest poprostu[21:38] opik14: bo się sami zamykają[21:38] Awa: wszystko ma swoje przyczyny[21:38] opik14: nie chcą przyjąć pomocy[21:38] Awa: bo kiedys moze kogos odtracili[21:38] opik14: czy dla nich jest jakaś szansa na pomoc??[21:38] justysia: opik, ale czasami to my popełniamy błąd[21:39] opik14: tak, justysiu[21:39] porozmawiam: ciężko zrozumiec innych ludzi, kiedy sie nam jakos powodzi, chyba[21:39] Awa: tak naprawde to wolne miejsce przy stole, to fikcja[21:39] ewa122: Awa - ja jestem sama bo wszyscy mi umarli? To moja wina?[21:40] Awa: taki bezdomny czy samotny, marudny czlowiek z naprzeciwka ,,zepsulby nam nastroj" «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
Magdalena Konczal. Sprawdź najważniejsze informacje na temat adwentu. Adwent to we wspólnotach chrześcijańskich czas radosnego oczekiwania na narodziny Jezusa. Okres ten rozpoczyna się zazwyczaj na początku grudnia, a kończy w Wigilię Bożego Narodzenia. Sprawdź, na czym polega adwent, jakie są jego symbole i tradycje.
9 gru 10 09:04 Ten tekst przeczytasz w 3 minuty Tegoroczny cykl adwentowy jest okazją, by uświadomić sobie wartość chrześcijaństwa, a szczególnie chrześcijańskiej nadziei. Adwentowe rekolekcje "Niedzieli" to szansa stawiania pytań o drugie przyjście Chrystusa w czasach ostatecznych oraz o Jego przyjście w wymiarze symbolicznym podczas zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Foto: Onet Boże Narodzenie w Watykanie, fot. Getty Images/FPM Jesteśmy w Adwencie, przed nami perspektywa świąt Bożego Narodzenia. Ten czas jest bardzo bogaty w różne tradycje i zwyczaje. Jesteśmy katolikami, wierzymy w Jezusa Chrystusa i przygotowujemy się na Jego przyjście poprzez rekolekcje adwentowe, wyrażamy swoją wiarę i przynależność do Niego poprzez Roraty i częstszą obecność w kościele, bo dla człowieka wierzącego ta przestrzeń naszego życia jest ważna, pełna przeżyć, dająca więcej możliwości refleksji, modlitwy, oddania czci Panu Bogu. Ale oto człowiek przychodzi do centrum handlowego i widzi "świąteczne" różności, które mają nieco inny cel - pobudzić do zakupów, mających rzekomo sprawić, że te święta będą wyjątkowe i udane. Wróciłem niedawno z Austrii, gdzie jeszcze przed Adwentem widziałem wspaniałe świąteczne iluminacje ulic i udekorowane sklepy, pełne kolorowych upominków, dziecięcych zabawek, modnych ubiorów. Tej świątecznej atmosferze przyświeca hasło: Jak najwięcej sprzedać, by jak najwięcej zyskać. Także gazety prześcigają się w świątecznych propozycjach - ofertach ciekawego spędzenia świątecznego czasu, pomysłowego obdarowania bliskich prezentem, wyszukanych wigilijnych potraw i świątecznych ciast. Ileż figurek i pajaców można w tym czasie zobaczyć w charakterze św. Mikołaja. I bronią się ci wszyscy stojący za tymi figurami przed tym, co jest naprawdę święte, mówią o "mikołajkach", o "świetnym" Mikołaju - boją się określenia "św. Mikołaj" i tego wszystkiego, co wiąże się z sacrum, z miłością prawdziwą i bezinteresowną oraz z oddaniem chwały Bogu. Zauważmy, że z jednej strony tak wiele osób i wiele tytułów prasowych głosi absolutną laickość, walczy nawet z obecnością krzyża w przestrzeni publicznej, ale kiedy pojawia się możliwość łatwego zarobienia pieniędzy, wykorzystują te nasze święta, grając na uczuciach im towarzyszących. To jest zawłaszczanie przestrzeni religijnej dla celów handlowych. Musimy mieć tego świadomość, bo teraz widać również, jak media są nam "życzliwe", jak "wychodzą naprzeciw" - w rzeczywistości chodzi im o sprzedaż gazety. Często dochodzi tu do jakiegoś rodzaju rozdwojenia: respektuje się święta, ale np. na oferowanych kartach świątecznych nie ma żadnego znaku religijnego, nie mówiąc już o przypomnieniu tego, co podczas tych świąt jest najważniejsze. Wiele by na ten temat mówić, także o kolędach rozbrzmiewających jeszcze przed Adwentem w supermarketach, ale ważne jest, byśmy nie dali się zwieść tym wszystkim świecidełkom, sztucznym świątecznym nastrojom i oferowanym na "radosne przeżywanie świąt" kredytom. Handlowe intencje najlepiej widać, gdy dobiega końca drugi dzień świąt i wszyscy zapominają, że okres Bożego Narodzenia jeszcze się nie skończył, że możemy cieszyć się kolędą. Tymczasem napełnia nas już inna melodia, związana z kolejną handlową okazją - sylwestrem i karnawałem. Boże Narodzenie, uroczystości Świętej Rodziny i Świętej Bożej Rodzicielki, a potem Trzech Króli to święta, które powinniśmy przeżywać po chrześcijańsku. Kościół ma piękne i bogate nazewnictwo świąt i uroczystości, ma do nich doskonałe wprowadzenie liturgiczne i tego nie możemy dać sobie odebrać. Nie możemy ulegać komercjalizacji i reklamie, która pozbawia nas najgłębszego sensu świątecznych przygotowań i niesienia prawdziwej radości bliźnim, chcąc nas uwieść, odebrać pieniądze i sprawić, byśmy zapomnieli o najważniejszym. Laicyzacja polega właśnie na tym, żeby pozostał tylko jakiś pozór. To jest ta słynna filozofia pozoru, a z nią - pozorne święta, przygotowywane w sklepie, w kuchni, przy szafie, przed lustrem, na sposób zewnętrzny, bez większej refleksji i modlitwy, a tym bardziej pokuty, bo przecież w religijnym przygotowaniu do świąt istnieje także moment pokuty, w każdej Wigilii jest zawsze element jakiegoś żalu za grzechy, pojednania z Bogiem. Ginie nam zupełnie świat religijny i to jest dramat człowieka XXI wieku, dramat Europy, która straciła sprzed oczu Żłóbek Betlejemski, straciła prawdziwe Boże Narodzenie, straciła przeżycie religijne, która traci wiarę. Religia ma może jeszcze u ludzi znaczenie polityczne, socjologiczne czy inne, ale nie ma w tym odniesienia do istoty wiary. Wszystkie świeckie środki przekazu pokazują nam przestrzeń religijną w świetle laickim: niby wszystko ci wolno, można ci pokazywać krzyż czy krzyżyk, ale żebyś tylko się nie modlił, nie uszanował Pana Boga, żebyś nie miał w sercu Imienia Bożego, żebyś nie klękał, nie adorował. A przecież święta chrześcijańskie są pełne Boga, pełne Bożej obecności. "Jam jest Pan Bóg twój"- mówi Bóg do człowieka. I człowiek przeżywający w świętej liturgii obecność Bożą odpowiada na to wezwanie. Jakież wielkie było rozmodlenie wielu wspaniałych mężów modlitwy, świętych, jak intensywnie przeżywali oni czas świąt. Jakże wspaniale przygotowuje do nich nas, kapłanów, brewiarz kapłański... Zechciejmy wchodzić w święta Bożego Narodzenia w sposób religijny, a więc przez modlitwę i skupienie, święte zamyślenie, adorację, czytanie Pisma Świętego i innych tekstów religijnych. Nie dajmy sobie ukraść świąt Bożego Narodzenia, przypominających nam o Jezusie, obiecanym Mesjaszu, który przyszedł, aby nas zbawić. Niech zbawienie będzie najpiękniejszym tematem tych świąt, bo po to Bóg Syna swojego nam dał - "aby każdy, kto w Niego wierzy...". Data utworzenia: 9 grudnia 2010 09:04 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj.
Prosimy o wpisywanie adresu. W każdą I niedzielę miesiąca o godz. 8.00 oraz w święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy odprawiamy Msze św. za zmarłych polecanych w wypominkach. Przez cały listopad odmawiamy różaniec o godz. 17. 30. W przyszłą niedzielę zbieramy ofiary do puszek z racji Dnia Solidarności z Kościołem prześladowanym.
Pierwsze Święta Bożego Narodzenia Prawdziwe znaczenie świąt – Boża obietnica się wypełniła ( Zobacz też: Historia Bożego Narodzenia – film rysunkowy => Opowieści biblijne – Napisane prostym, żywym językiem „Opowieści Biblijne“ są dla dzieci doskonałym wprowadzeniem do Pisma Świętego. Księga zawiera opowieści Starego i Nowego Testamentu, bogato ilustrowane przez Johna Dillowa……>> zobacz więcej => Opowieści biblijne dla dzieci – W tej niezwykłej książce prezentujemy Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu opowiedziane i skierowane bezpośrednio do dzieci. Najważniejsze biblijne wydarzenia zostały opisane pięknym współczesnym językiem zrozumiałym dla młodego pokolenia, ale w sposób odpowiedzialny i zachowujący wartościowe treści. Ta doskonała pozycja ma szansę wprowadzić nasze dzieci w fascynujący świat Biblii oraz przygotować je do dojrzałego obcowania i czerpania z mądrości słowa Bożego. Rodzice, dziadkowie, chrzestni, bliscy, wszyscy, którym zależy na odpowiedzialnym wychowaniu, tą publikacją mogą kształtować wrażliwość, moralność, religijność oraz wiarę najmłodszych według najwyższych standardów i najlepszych atutem wydania są fantastyczne, bajecznie kolorowe ilustracje stworzone z dbałością o najmniejszy detal. Ubarwiają one każdą z historii i sprawiają, że od książki trudno się oderwać…» zobacz więcej
Niestety w tym roku wolne oraz święta Bożego Narodzenia wypadają bardzo niefortunnie, przez co wiele osób może być rozczarowanych. Zima 2022 - stylizacje i modne kolory. Te zimowe trendy
Biskup tarnowski Andrzej Jeż 4 grudnia spotkał się z nadzwyczajnymi szafarzami Komunii św. przeżywającymi rekolekcje w Ciężkowicach. Skierował do nich prośbę. Biskup Andrzej Jeż przewodniczył Mszy św. w gościnnym domu rekolekcyjnym w Ciężkowicach, sprawując ją w intencji nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. W homilii tłumaczył, że Ewangelia ma nie tylko uzdrawiające działanie, ale jej elementem jest też walka z mocami ciemności, te zaś zawsze będą uderzać w Kościół, starać się osłabiać moralną wrażliwość i czujność człowieka, będą podważać jego wiarę albo rozmywać ją w taki sposób, aby na końcu nic już nie było ostateczne, prawdziwe i trwałe. Wspominał o projekcie dokumentu Komisji Europejskiej, będącym przewodnikiem po tym, jakich określeń należy unikać, by nikogo nie urazić. Wśród zwrotów rzekomo "dyskryminujących" znalazło się "Boże Narodzenie" oraz "pan" i "pani", a niepoprawne politycznie wedle tych zapisów jest nadawanie dzieciom imion "obciążonych" religijnie, jak Maria czy Jan, ze wskazaniem, jakimi winno się je zastępować. Po fali krytyki, zwłaszcza ze strony Stolicy Apostolskiej, zapowiedziano skorygowanie dokumentu, ale, jak zauważył bp Andrzej Jeż, pokazuje on, jak daleko już sięgają działania zmierzające do wymazania chrześcijańskiej Europy, do odcięcia jej od korzeni, a samym chrześcijanom ogranicza się wolność w wyznawaniu wiary i utrudnia zachowanie tożsamości. Podkreślił jednak, że to właśnie czas napięć i trudów, a zwłaszcza prześladowania z powodu wiary, sprawiają, że wspólnota Kościoła krzepnie, oczyszcza się z konformistów, wygodnych i nieszczerych uczniów. Przypomniał o misyjnym powołaniu Kościoła, który musi podejmować dzieło ewangelizacji. Przywołał postać Maryi jako wzór do naśladowania. - Ona nie wchodzi w konflikt siłą swojego intelektu, nie wchodzi w apologetykę mocą specjalnych dzieł. Ona przede wszystkim zwycięża na froncie zmagań z szatanem mocą swojego macierzyństwa, Bożego macierzyństwa, które także was obejmuje. Nosi w sobie Chrystusa, daje Go nam, pokazuje Go światu w codzienności swojego życia i to jest droga dla nas, abyśmy i my nieśli Chrystusa światu i stawali się widocznym znakiem Jego obecności w świecie - mówił bp Andrzej Jeż. - Trzymajmy się mocno dłoni Chrystusa, trzymajmy się mocno dłoni Najświętszej Maryi Panny. Oni poprowadzą nas zwycięsko przez wszelkie próby życia, przez przeciwności, trudne doświadczenia - zapewnił nadzwyczajnych szafarzy pasterz Kościoła tarnowskiego. Biskup Andrzej Jeż prosił nadzwyczajnych szafarzy, by byli widocznym znakiem Chrystusa w świecie, zachęcając ich, by przy swoich domach, na ile to możliwe, podświetlili nawet skromne szopki bożonarodzeniowe, ukazujące zasadniczy wymiar świąt. Beata Malec-Suwara /Foto Gość Skierował do nich także prośbę. - Od pewnego czasu święta Bożego Narodzenia i Adwent są zaburzone przez symbolikę świecką. Liczba reniferów jest potężna - mówił. - Gdyby się wam więc udało nawet taką skromną szopkę podświetlić koło swojego domu i przez to pokazać prawdziwy i zasadniczy wymiar świąt, byłoby to ważne dziś świadectwo i katecheza dla dzieci i wnuków - dodał, dziękując nadzwyczajnym za wszelkie dobro oraz życząc im i ich rodzinom błogosławionych świąt. Szafarze dziękowali księdzu biskupowi za wspólną modlitwę w czasie świętej liturgii oraz podarowali mu litr miodu od św. Mikołaja. Beata Malec-Suwara /Foto Gość Rekolekcje dla nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. w Ciężkowicach prowadzi ich opiekun ks. Sylwester Brzeźny. Jak mówił, jest to czas rekolekcji także dla niego, bo członkowie grupy są zasłuchani, rozmodleni, wiele czasu spędzają na adoracji Najświętszego Sakramentu. W diecezji tarnowskiej jest ok. 1000 nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Adwentowe rekolekcje dla nich odbywają się w kilku turnusach, zdarza się, że nawet w trzech domach rekolekcyjnych równocześnie. Nie tylko w Ciężkowicach, ale także w starosądeckiej Opoce i w Arce w Gródku nad Dunajcem.
Lista produktów do kupienia na święta Bożego Narodzenia może być długa i warto ją właściwie zaplanować, by nie pominąć któregoś z produktów potrzebnego do przygotowania kolacji wigilijnej. Listę świątecznych zakupów najlepiej zacząć od ustalenia świątecznych potraw.
Poniedziałek – Adoracja Najświętszego Sakramentu i możliwość spowiedzi – Msza z nauką rekolekcyjną Wtorek – Adoracja Najświętszego Sakramentu – Spowiedź – Msza z nauką rekolekcyjną Środa – Adoracja Najświętszego Sakramentu i możliwość spowiedzi – Msza z nauką rekolekcyjną Czwartek – Msza Święta z nabożeństwem do Krwi Chrystusa oraz indywidualnym błogosławieństwem relikwią Krwi – Msza Wigilii Bożego Narodzenia (Pasterka) – Msza Wigilii Bożego Narodzenia (Pasterka) Piątek Msze święte – Sobota Msze Święte –
Boże Narodzenie. Jak będą wyglądać święta w poszczególnych krajach - RMF24.pl - Rządy poszczególnych państw europejskich zapowiadają ograniczenia, jakie w związku z pandemią
"Rodzinne święta, pełne śniegu i prezentów" - czytam na kartce świątecznej. Brakuje na niej Bożego Narodzenia. To nie jest jednak największy problem. Jak nie stracić z oczu Jezusa? Gdy zmarła małżonka bogatego i mądrego władcy, ten długo nie mógł otrząsnąć się z rozpaczy. Chcąc uczcić pamięć osoby, która była mu niezwykle droga, kazał wykonać jej posąg i wybudować pałac, w którego centrum znajdzie się podobizna zmarłej żony. Budowa ruszyła, a władca dokładał wszelkich starań, by to dzieło było wyjątkowe. Osobiście doglądał projektowania i wykonywania wszelkich detali. Nie szczędził pieniędzy ani czasu, by każdy element powstającego pałacu był olśniewający. Mijały miesiące, a on z nieustanne rosnącą pasją rozbudowywał dzieło, które stało się prawdziwą perłą architektury. Po wielu latach, gdy przypadkiem natknął się na posąg kobiety, której rysy wydawały mu się znajome, powiedział do budowniczych: wynieście to do któregoś z magazynu, ta rzeźba zupełnie tu nie pasuje i zaburza harmonię wnętrza. Nie pamiętam, gdzie i kiedy przeczytałam tę opowieść. Przypominam ją sobie jednak co roku właśnie w tym czasie - przed świętami. Co roku staje się ona też dla mnie pewnego rodzaju przestrogą, bo pokazuje mi, jak łatwo zgubić to, co najważniejsze, skupiając się jedynie na niepotrzebnych dodatkach. Zauważam to, gdy patrzę, co dzieje się w centrach handlowych, pełnych świątecznych dekoracji, tłumów ludzi szukających prezentów i równie wielkiego tłumu specjalistów od marketingu, dbających o to, by odpowiednie okazji rzuciły się nam w oczy. Byłabym jednak hipokrytą, gdybym stwierdziła, że to inni zapominają o tym, co najważniejsze w tym czasie. Owszem, w coraz mniejszym stopniu świętujemy BOŻE Narodzenie, a w większym - "pogodne i rodzinne święta, pełne śniegu i prezentów", jak można przeczytać na kartkach z życzeniami. Celebrujemy obecność symboli, takich jak choinka czy wszechobecne gwiazdki, zapominając o tym, co one przedstawiają i na Kogo mają kierować naszą uwagę. Zazwyczaj zresztą Bożonarodzeniowa szopka przegrywa z saniami ciągniętymi przez renifery, zwłaszcza na wystawach sklepowych czy w telewizji. A jednak to wcale nie jest największy problem. Dużo ważniejsze jest to, co dzieje się w moim sercu. Bo choć bardzo pobożnie mogę deklarować, że w święta najważniejszy jest dla mnie Jezus, mi też zdarza się tracić Go z oczu. Jak co roku przygotowałam dla moich dzieci kalendarz adwentowy. Jest jedyny w swoim rodzaju - ręcznie wykonany, z kieszonkami w których znajdują się drobne słodycze i zadania specjalne, takie jak wykonanie świątecznych dekoracji. Dzięki temu trochę łatwiej czekać na Boże Narodzenie, a samo oczekiwanie jest wypełnione autentyczną radością. A odliczanie kolejnych dni do Świąt bywa trudnym zadaniem... W czasie ostatniej niedzielnej mszy, jedno z dzieci w czasie modlitwy powszechnej wypowiedziało do mikrofonu takie słowa: "żebyśmy nie musieli tak długo czekać na 24 grudnia". Odpowiedzią były nie tylko słowa księdza, próbującego w zgrabny sposób dodać jeszcze kilka pobożności do szczerej prośby dziecka, ale też uśmiech wielu osób zgromadzonych w kościele. Bo przecież spora część z nas czeka: na spotkanie z rodziną na chwilę, w której wszystkie okna będą lśniły czystością (i podłogi również) na prezenty na wolne w pracy na śpiewanie kolęd na dobre jedzenie na wzruszenie na widok Jezusa w żłobku na doświadczenie Bożej obecności po dobrze przeżytym Adwencie i tak dalej. Wiem to, bo sama czekam po trochu na każdą z wymienionych wyżej rzeczy. Podobnie jak moje dzieci, ja też mam swój bardzo specyficzny kalendarz adwentowy, pełen zadań i wyzwań. Kolejne dni grudnia to kolejne sprawy do załatwienia, a im bliżej świąt, tym mniej cierpliwości do codziennych zmagań - bo chciałoby się, żeby już nastąpiła ta chwila. Moment, w którym odpocznę i skupię się na tym, co najważniejsze - na znanych słowach o tym, że "w owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta…" (Łk 2,1) i na chwilach spędzonych z rodziną. Czekam na to. I wydaje się, że to bardzo naturalne w Adwencie. A jednak pod natłokiem przeróżnych działań i starań, zapominam o tym, że On jest przy mnie już teraz. Tutaj. W nieposprzątaniej kuchni i przypalonych pierniczkach, w zmęczeniu obowiązkami w pracy i w chwilach, gdy zasypiam na modlitwie. Nie muszę czekać na moment łamania się opłatkiem, by okazać komuś życzliwość. Nie muszę odkładać spotkania z Nim na szczerej modlitwie , oczekując na jakąś szczególną chwilę i nadzwyczajne wydarzenie. "Przyjdź do mnie, Panie, mój dobry Boże,przyjdź i nie spóźniaj się" - śpiewamy w jednej z pieśni, ale przecież On nigdy się nie spóźnia, On po prostu działa w swoim czasie... Oczekując na Boże Narodzenie, muszę być otwarta na Boże Niespodzianki - bo czy pierwszą z nich nie było przyjście na świat w leżącym na totalnej prowincji Betlejem? Jeśli czekam tylko na to, co sobie wymarzyłam - na to, co w moim odczuciu będzie idealne - czeka mnie rozczarowanie. Mogę próbować, owszem, ale wtedy istnieje ryzyko, że jeden ślad brudnego dziecięcego buta na świeżo umytej podłodze doprowadzi mnie do furii, której nawet najpiękniej zaśpiewana "Cicha noc" nie będzie w stanie opanować. Może uda mi się nawet ugotować wszystkie potrawy z najlepszej książki kucharskiej, jaką znajdę w domu i udekorować stół tak, ze Martha Stewart stanie się z zazdrości bardziej zielona niż świąteczne choinka. Ale jeśli tuż po tym padnę zmęczona na krzesło, nie majac siły ani na rozmowę, ani na uśmiech, to czy to naprawdę ma sens? Do świąt zostało jeszcze trochę czasu. Może to dobry moment, żeby zatrzymać się i ubrać w słowa to, czego często nie wypowiadamy - czyli myśl, która jest motorem naszego działania. Co angażuje mój czas i energię? Dlaczego lub dla kogo tak bardzo się staram? I co jest w centrum tego mojego działania? Zazwyczaj to, co jest w centrum, pochłania większość naszego serca i potem to serce wypełnia. I nie chcę tu pisać pobożnych frazesów i zasypywać Was pustymi słowami, zwłaszcza że mój Adwent jest taki jak ja - trochę bałaganiarski i zdecydowanie nieidealny. Ale wierzę, że skoro Jezus nie bał się przyjść na świat w bałaganie betlejemskiej stajenki, nie przerazi Go też nieład w moim pokoju, rozlany barszczyk czy lista niewypełnionych adwentowych postanowień. To nie jest najważniejsze, przynajmniej nie dla Niego. A dla mnie? Majka Moller - aktywna zawodowo mama dwójki dzieci, na co dzień dentystka i magister psychologii. Od lat zakochana w swoim mężu, od zawsze i chyba z wzajemnością - w życiu i górach. Autorka bloga Chrześcijańska Mama * A ty na co czekasz? #Nie czekaj Ciągle tęsknimy, ciągle czekamy. Na awans, wakacje, na coś, na kogoś. Na więcej czasu i dłuższą dobę. Na dobry moment i jakiś znak. Na lepsze jutro i lepszy świat. Adwent to wbrew pozorom dobry czas, żeby wreszcie przestać czekać. Autorzy podpowiedzą, jak zrobić to skutecznie. Już w sobotę na przeczytacie kolejny tekst z tego cyklu. Stay tuned! (Bądźcie czujni!:) Warto przeczytać Miała depresję. Chciała "ogarnąć się" sama >> Zmieniałam pieluchy, kiedy znajomi robili kariery >> Nie czekaj na duchowe wow >> Przypomnij to sobie, gdy wszystko ci się wali >>
qa0TmX9. kgjv0qxtrk.pages.dev/29kgjv0qxtrk.pages.dev/82kgjv0qxtrk.pages.dev/33kgjv0qxtrk.pages.dev/30kgjv0qxtrk.pages.dev/78kgjv0qxtrk.pages.dev/33kgjv0qxtrk.pages.dev/27kgjv0qxtrk.pages.dev/45
rekolekcje w święta bożego narodzenia